oczywiście ten nowy - Guya Richiego. różne słyszałem zarzuty o tym filmie - że widać “zamerykaniowanie”, że tym razem przycięli richiemu skrzydełka, że czasem nudny, że czegoś w nim brakowało…
ja tam nie wiem o co chodzi. jude law z downey jr. wymiatają, akcja jest wartka, humor dopisuje - wszystko co tygrysy lubią najbardziej - śmiech, intryga, świetne texty, dynamiczna akcja. poszedłem-zobaczyłem-nieżałuje!
dla mnie takie filmy to 1o/1o i kino które staje się synonimem dobrej rozrywki (: na imdb 7.7